
Za nami kolejne spotkania artystyczne, podczas których uczestnicy rozwijali swoje umiejętności twórcze. Mieli oni okazję aby własnoręcznie wykonać dzbanki, misy oraz patery z gliny plastycznej. Efektem spotkań były również piękne kompozycje kwiatowe na cmentarz. W okresie przedświątecznym nie mogło zabraknąć zajęć tematycznych. Osoby uczestniczące w warsztatach wykonały kartki bożonarodzeniowe, świeczniki oraz stroiki. Było ogromnie wiele pracy ale efekty końcowe są zachwycające.
- Szczegóły
- Autor: E. Bogdan

Zbliżające się mikołajki zainspirowały Panie uczęszczające na warsztaty tworzenia kosmetyków naturalnych w ramach projektu LOWE do przygotowania oryginalnych prezentów prosto od serca. A jak wiadomo... takie podarki cieszą dużo bardziej niż te, które można kupić.
Panie postanowiły podarować swoim bliskim słodkie i odżywcze masełko truskawkowe, wzbogacone maceratem z dzikiej róży, które znakomicie nawilża skórę, otulając delikatnym zapachem beskidzkich kwiatów. Takie masełko można wykorzystać jako balsam do ciała po kąpieli, dodatek do naturalnych peelingów lub jako masełko do ust.
Kakaowo-lilakowa pomadka to kolejny kosmetyk, który wykonałyśmy z myślą o najbliższych. Taka pomadka to znakomite lekarstwo na spierzchnięte usta, zwłaszcza że dodałyśmy do niej macerat z obłędnie pachnącego bzu lilaka.
Na zakończenie naszego spotkania przygotowałyśmy urocze, różnokolorowe i wspaniale pachnące oraz musujące muffinki do kąpieli, które podkręciłyśmy suszonymi kwiatami z beskidzkich łąk. Takie muffinki, oprószone szczyptą miłości, zapewnią obdarowanej osobie wspaniałą, relaksującą kąpiel i przywołają w pamięci ciepłe, słoneczne dni.
Jesteśmy przekonane, że nasze drobne upominki przyniosą obdarowanym osobom naturalny zastrzyk witamin i substancji odżywczych oraz garść naturalnego relaksu w domowym zaciszu.
- Szczegóły
- Autor: LOWE

Podczas zajęć prowadzonych w ramach LOWE w Moszczenicy nie zwalniamy tempa.
Tym razem postanowiłyśmy zafundować sobie mleczko Afrodyty, czyli ekskluzywną kąpiel bogini miłości i piękna, przygotowaną na bazie niezastąpionych płatów owsianych i koniczyny czerwonej -- ziela dedykowanego przede wszystkim kobietom, które kochają naturalny luksus.
Ponieważ podążamy za ideą zero waste, postanowiłyśmy wykorzystać pozyskane z mleczka Afrodyty koniczynę i płatki owsiane do przygotowania maski na dłonie -- idealnej na jesień i zbliżającą się zimę, kiedy to nasze ręce są przesuszone, zmarznięte i szorstkie.
Mając na uwadze frazeologizm „od stóp do głów", na zakończenie naszych zajęć przygotowałyśmy miętowo-solny peeling do stóp, którego głównymi bohaterami były wszędobylska mięta i najzdrowsza sól na świecie, czyli sól himalajska. Taka mikstura z pewnością postawi nasze zapracowane nogi na nogi.
Dziękujemy za Waszą obecność i do zobaczenia podczas następnych zajęć.
- Szczegóły
- Autor: LOWE

Panie uczęszczające na warsztaty kosmetyki naturalnej w ramach projektu LOWE podążają za ideą w pełni naturalnej oraz ekologicznej i etycznej pielęgnacji swojego ciała.
Podczas ostatniego spotkania wzięłyśmy pod lupę antyperspiranty z drogerii i trochę się przeraziłyśmy. Antypersiranty znanych firm kosmetycznych, za które trzeba zapłacić ok. 10-15 zł, mają w swoim składzie średnio 20-30 składników, których już sama nazwa przeraża. Niestety... bardzo dużo z nich zawiera aluminium (sole glinu), które może przynieść naszemu ciału wiele szkód. Glin jest pierwiastkiem toksycznym i ma zdolność do kumulowania się w organizmie. Podejrzewany jest o działanie rakotwórcze i zwiększanie ryzyka zachorowania na chorobę Alzheimera.
Mając na uwadze wyeliminowanie niepotrzebnej chemii z naszego życia, postanowiłyśmy wykonać naturalny i całkowicie bezpieczny kilkuskładnikowy, pięknie pachnący antyperspirant.
„Upiekłyśmy" też kawowo-waniliowe muffinki do mycia, które nie dość, że pięknie pachną i wyglądają, to dodatkowo świetnie sprawdzą się jako szybki peeling ciała. Kawa oczyści i ujędrni skórę, usuwając martwy naskórek, masło shea nawilży i pozostawi skórę jedwabiście gładką, olejki otulą skórę pięknymi aromatami, a nagietek zregeneruje naskórek, wzmocni naczynia krwionośne, oczyści i odświeży skórę.
Na zakończenie zajęć pobawiłyśmy się w błotku, fundując swojej skórze maseczkę z glinki kosmetycznej. Naszą miksturę
wzbogaciłyśmy maceratem z dzikiej róży, która cieszy się zasłużonym tytułem królowej kwiatów -- zachwyca urodą i zapachem.
- Szczegóły
- Autor: LOWE

Podczas ostatnich zajęć z tworzenia naturalnych kosmetyków, organizowanych w ramach LOWE w Moszczenicy, zajęłyśmy się naszymi dłońmi, które, jak wiadomo, są wizytówką każdej kobiety.
Wykonałyśmy cudnie pachnący i odżywczy cytrynowo-rumiankowy peeling dłoni oraz ziołowy macerat, które przygotowały nasze dłonie do kąpieli w... wosku pszczelim. Taka kuracja w gabinecie kosmetycznym kosztuje kilkadziesiąt złotych, ale po co przepłacać, skoro taki zabieg można z łatwością zrobić sobie w domu. Dodatkowo wykonałyśmy sobie Kochanka Kurdybanka, czyli maść do zniszczonych i wymagających pielęgnacji skórek paznokci.
A co nas czeka w tym tygodniu? Z pewnością będziemy się świetnie bawić i wzajemnie inspirować. Do zobaczenia!
- Szczegóły
- Autor: LOWE




























































