
Podczas ostatnich zajęć z tworzenia naturalnych kosmetyków, organizowanych w ramach LOWE w Moszczenicy, zajęłyśmy się naszymi dłońmi, które, jak wiadomo, są wizytówką każdej kobiety.
Wykonałyśmy cudnie pachnący i odżywczy cytrynowo-rumiankowy peeling dłoni oraz ziołowy macerat, które przygotowały nasze dłonie do kąpieli w... wosku pszczelim. Taka kuracja w gabinecie kosmetycznym kosztuje kilkadziesiąt złotych, ale po co przepłacać, skoro taki zabieg można z łatwością zrobić sobie w domu. Dodatkowo wykonałyśmy sobie Kochanka Kurdybanka, czyli maść do zniszczonych i wymagających pielęgnacji skórek paznokci.
A co nas czeka w tym tygodniu? Z pewnością będziemy się świetnie bawić i wzajemnie inspirować. Do zobaczenia!






















