
Podczas ostatnich warsztatów kosmetyki naturalnej -- prowadzonych w ramach Lokalnego Ośrodka Wiedzy i Edukacji w Moszczenicy -- otuliłyśmy się kokosem od stóp do głów. Najpierw wykonałyśmy kokosowe kuleczki peelingujące w trzech odsłonach: pomarańczowej, cytrynowej i kakaowej. Wyglądały jak prawdziwe słodkości z najlepszej cukierni. Następnie powstał aloesowy krem z kocimordką, czyli bluszczykiem kurdybankiem. A na zakończenie spotkania wzmocniłyśmy się aloesowo-cytynowo-miodowym... szotem. Było smacznie, zdrowo i bardzo pozytywnie.
Do zobaczenia w przyszłym tygodniu.




















